Turystyka rządzi się swoimi prawami
W nadmorskiej miejscowości większość klientów to turyści, którzy szukają noclegu tygodnie przed wyjazdem, a restauracji czy atrakcji, gdy już są na miejscu. Dlatego marketing dla firm z Ustki ma dwa momenty:
- Przed sezonem. Kampanie i treści, które docierają do osób planujących urlop nad morzem, także z innych regionów Polski.
- W sezonie. Wizytówka Google i Instagram, bo turysta na deptaku wpisuje w telefonie „restauracja w pobliżu” albo „co robić w Ustce”.
Co najczęściej robimy dla firm z Ustki
- Strona z rezerwacją lub zapytaniem o termin dla pensjonatów i apartamentów. Dzięki temu część gości rezerwuje bezpośrednio, bez prowizji portali.
- Wizytówka Google ze zdjęciami, menu lub cennikiem, godzinami sezonowymi i odpowiedziami na opinie.
- Social media: zdjęcia i rolki z miejsca, które przyciągają gości bardziej niż opis.
- Reklamy Meta i Google uruchamiane przed sezonem i wyłączane po nim, żeby nie płacić za puste miesiące.
- Wersja strony po niemiecku lub angielsku, jeśli przyjmujesz gości z zagranicy.
Poza sezonem
Zima to najlepszy czas na nową stronę, zdjęcia i przygotowanie kampanii. Wtedy w maju wszystko działa, zamiast powstawać w pośpiechu.
Jesteśmy ze Słupska, kilkanaście minut od Ustki, więc łatwo umówić się na spotkanie albo sesję zdjęciową na miejscu. Ceny „od” są w cenniku.